Szumnie zapowiadany od kilku miesięcy świt nowej ery Lotusa zamienił się w oślepiający poranek pięciu słońc. Tyle właśnie prototypów, mających wejść do sprzedaży najpóźniej w 2015 roku, Brytyjczycy prezentują na trwającym do 17 października międzynarodowym salonie samochodowym w Paryżu. Wszystkie modele łączy kilka rzeczy: wyrazisty, wspólny język stylistyczny, hybrydowe technologie, luksusowy status oraz… masa własna, w której Lotus w swoich najlepszych czasach mógł zmieścić 2-3 inne, pełnoprawne samochody. Ciężkie, luksusowe Lotusy? Czy my nadal jesteśmy na tej samej planecie? Czy to nadal Lotus? Czy genialny Colin Chapman nie przewraca się właśnie w grobie?

Więcej na ten temat...